Uwodzenie w 3 randki

Uwodzenie w 3 randki

Posted on 22. gru, 2009 by in 2-Zapoznaj, 3-Zainteresuj, 4-Zbliż się, 5-Zakończ, Bez kategorii

W tym artykule przedstawię jedną z naskuteczniejszych technik uwodzenia w naszym kręgu kulturowym. Chodzi o opracowany przez znaną rosyjską szkołę uwodzenia Model 3 Randek. Jest on tak skuteczny w naszym kręgu kulturowym, że dla wielu jest absolutną podstawą jeśli chodzi o skuteczne podejście do tematu.

Tajemnica Modelu 3 Randek polega na tym, że jest on całkowicie aprobowany społecznie. W ten sposób uwodzone są miliony kobiet i nikt nigdy nie oskarży Cię o to, że dziwnie się zachowujesz lub że przypominasz „lowelasa”. Jest to wręcz standardowa w naszej w naszej kulturze kolejność działań. Niczego innego od mężczyzny na ogół się nie oczekuje.

A więc po pierwsze: randka to nie spotkanie, to proces. Każda randka to określony etap w rozwoju danej relacji. I nie jest ważne, ile razy musisz spotkać się z dziewczyną, aby przejść do następnego etapu. Wyjaśniam: jedna randka (pierwsza) może rozciągnąć się na, powiedzmy, kilka waszych fizycznych spotkań.

Po drugie: podczas jednego spotkania może mieć miejsce kilka randek. To znaczy, że możesz zapoznać się z dziewczyną w dzień, a w nocy mieć z nią niezrównany seks. Tak czy inaczej, przejdziecie przez kilka etapów w rozwoju waszej relacji, a etapy te nazywamy właśnie „randkami”.

Po trzecie: to dziewczyna decyduje o tym, czy zasłużyłeś na kolejne spotkania (randki). Robisz po prostu to, co do Ciebie należy. Jeśli spodobałeś się dziewczynie – sama przyjdzie na kolejne spotkanie z Tobą*.  (Odsyłacz: lub zostanie na noc, informując wszystkich zainteresowanych, że nocuje u koleżanki). Obrażać się z powodu decyzji dziewczyny nie ma najmniejszego sensu, to tak samo jak obrażać się na pogodę. Powinieneś jedynie przeanalizować swoje zachowanie i zastanowić się, w którym miejscu można w przyszłości postąpić inaczej. W tym celu wykorzystać można model informacji zwrotnej, o którym także piszę w tej książce.

Etapy uwodzenia są zawsze takie same: Znajdź – Zapoznaj się – Przyciągnij – Zbliż się – Seks. Po prostu rozbiliśmy proces na cztery etapy (trzy randki i etap przygotowawczy lub zerowy) i uparcie rekomenduję trzymać się tej właśnie kolejności działań. To optymalny wariant pod względem ponoszonych kosztów i uzyskiwanych rezultatów.

Etap zerowy (przygotowawczy) – Znajdź i zapoznaj się.

Na tym etapie przed Tobą proste zadanie. Można nawet rzec, że bardzo proste – znajdź dziewczynę, która się Tobie spodoba, zapoznaj się z nią, weź jej numer telefonu lub jakiś inny namiar. Wszystkie działania, które zostaną przeprowadzone do czasu pierwszego faktycznego spotkania z dziewczyną, będziemy uważać za etap zerowy (przygotowawczy).

Co masz robić? Znajdź dziewczynę (na ulicy, w klubie, w metro, samolocie, gdzie tylko chcesz, nawet tam, gdzie diabeł mówi dobranoc), nawiąż z nią znajomość (zrób to jak chcesz), wymieńcie się namiarami (telefon, GG, adres poczty elektronicznej, adres zamieszkania) i umów się na kolejne spotkanie (na przykład zaproponuj kino lub kawę).

Cel przygotowawczego etapu: zrobić wszystko, aby dziewczyna pojawiła się na pierwszej randce.

Instrumenty: umiejętność nawiązywania znajomości, umiejętność zainteresowania swoją osobą.

Czas: nie więcej niż 15 minut.

Pierwsza randka: przyciągnij.

Twoim zadaniem jest maksymalne zainteresowanie dziewczyny swoją osobą (w pierwszej kolejności swoją osobowością). Powinieneś pokazać swoje podobieństwo do wszystkich jej znajomych razem wziętych. Następne w kolejności zadanie polega na tym, aby udowodnić, że jesteś odpowiednim dla niej mężczyzną, który potrafi trzeźwo i prawidłowo * (odsyłacz: prawidłowo z punktu widzenia dziewczyny. Jakie życie jest niesprawiedliwe!) myśleć i osądzać. No i pamiętaj o modelu 100 punktów – będzie ci tutaj potrzebny, jak nigdzie indziej.

Podstawowy scenariusz pierwszej randki – spędzenie razem wieczoru w jakimś przyjemnym miejscu i prosta rozmowa o życiu. Możecie spotkać się w kawiarni. Albo w restauracji. Nie powinieneś brać pierwszej randki zbyt poważnie – traktuj ją jak swego rodzaju „oględziny”. Dziewczyna patrzy na Ciebie, Ty na nią i oboje decydujecie, czy ta cała zabawa jest wam potrzebna. A wszystko to w kontekście „pogadania o życiu”.

Cel pierwszej randki: zrobić tak, aby dziewczyna przyszła na druga randkę.

Limit czasowy: od 40 do 60 minut. Po tym czasie łatwo stać się kolegą do rozmów, co oznacza stosunki czysto przyjacielskie.

Randka druga: zbliżyć się lub pokazać się w roli potencjalnego kochanka.

Zanim zacznę pisać o drugiej randce, chcę, abyś zrozumiał bardzo istotną rzecz. Nie musisz już niczego udowadniać ani sobie, ani dziewczynie. Już wzbudziłeś jej zainteresowanie. Przecież przyszła na drugą randkę. Wystarczy, że całą resztę zrobisz ładnie i poprawnie.

Twoje działania na pierwszej randce to powtórzenie przerobionego materiału i wyłożenie nowego. Przez pierwsze piętnaście – trzydzieści minut musisz jedynie gawędzić o życiu, a cały pozostały czas – stopniowo zbliżać się do dziewczyny. Rękami, palcami i językiem. Nie wolno ci powstrzymać strumienia jej świadomości. Innymi słowy, dużym błędem będzie, jeśli nagle przestaniesz mówić i zaczniesz ją dotykać. Dotykać trzeba, ale nie przestając rozmawiać.

Musisz pokazać kobiecie jedną istotną rzecz, której ona być może się domyśla, ale mogła jej nie zauważyć. Musisz pokazać jej, że jesteś mężczyzną. I że traktujesz ją jak kobietę. Że jej pragniesz. Seksu z nią. Tutaj. Teraz.

Sygnałem do zakończenia drugiej randki jest jawna odmowa seksu. I ważna uwaga: albo kobieta naprawdę nie ma na to ochoty tutaj i teraz, albo jest to cześć gierki w typu „chciałabym, ale nie wypada”. Ważne, abyś nie pomylił się w ocenie sytuacji.

Cel drugiej randki jest banalny. Starasz się doprowadzić do tego, aby dziewczyna przyszła na trzecią randkę (lub druga randka gładko przechodzi w trzecią).

Limit czasowy: nie więcej niż 4 godziny. Jeśli w tym czasie do niczego nie dojdzie, znaczy to, że lepiej spróbować następnym razem.

Randka trzecia: seks

Twoje zadanie na trzeciej randce jest proste jak nigdy dotąd.  Powinieneś szybko przeprowadzić dziewczynę przez pierwsze i drugie stadium kontaktu, a potem zaprowadzić ją w jakieś bardzo interesujące miejsce, gdzie bardzo lubisz przebywać.

Pytanie, które często słyszę w tym momencie brzmi: skąd mogę mieć pewność, że seks będzie akurat na trzeciej randce? Odpowiadam. Jak myślisz: jeśli dama długotrwale odrzucała Twoje zaloty na poprzednim spotkaniu, to czego oczekuje na następnym? Rozmowy o kwiatach? Rzecz jasna nie. Jest już w zupełności gotowa do sfinalizowania zalotów i gierek, a także do rozpoczęcia poważniejszej relacji z Tobą. Pokazała to w jeden prosty sposób… przychodząc na trzecią randkę.

Ja to rozumiem, Ty to rozumiesz i wiele mężczyzn to rozumie. Jeśli dziewczyna przyszła na trzecią randkę, jest już gotowa oddać Ci się we wszystkich możliwych i niemożliwych pozycjach. Jest jednak jedno „ale” – musisz zademonstrować nagły wybuch pożądania i namiętności i zrobić wszystko, aby rano dziewczyna wyszła na uginających się nogach.

Oznacza to, że nie warto rzucać się na nią z okrzykiem „Hura! Żywa baba!”, zaś warto poczekać pół godziny. Ten czas doskonale można spożytkować, najpierw gawędząc o życiu (piętnaście minut), a następnie rozbudzając instynkt prokreacji (kolejne piętnaście minut). A dalej… nie będziesz już potrzebować podręcznika pod tytułem „Szkoła efektywnego uwodzenia”, ale czegoś bardziej praktycznego, na przykład poradnika „Kamasutry”.

Cel trzeciej randki: mnóstwo niezapomnianych orgazmów.

Limit czasowy: nieograniczony.

Tags: , ,

One Comment

Piotrek

22. gru, 2009

cos w tym jest, czesto przez to ze nie postepujemy zgodnie z ogolnie przyjetymi zasadami jestesmy np. odbierani albo jako sciemniacze, zamiast najpierw dac sie poznac jako ktos kto jest po prostu fajnych kolesiem, a potem zrobic swoja robote

Leave a reply